Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 września 2015

Letni makaron z kurkami i brokułem


Czego potrzebujemy?
(2 porcje)

100 g krótkiego makaronu (u mnie lumaconi)
100 g filetu z kurczaka (można pominąć w wersji wegetariańskiej)
100 g kurek
garść różyczek brokułu
1 szalotka
1 ząbek czosnku
50-100 ml śmietany 30 % 
sól, pieprz
łyżka oliwy i łyżka masła do smażenia

Brokuły gotujemy we wrzącej wodzie al dente ok. 7 minut. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Szalotkę i czosnek siekamy. Kurczaka kroimy w kostkę,solimy.
Kurki dokładnie myjemy pod bieżącą zimną wodą. Nigdy nie moczymy kurek!
Na patelni rozgrzewamy oliwę z masłem. Dodajemy posiekaną szalotkę i czosnek, po ok. 1 minucie dodajemy kurczaka i kurki, smażymy ok. 8 minut. Dodajemy odcedzone i zahartowane brokuły. Brokuły hartujemy zimna wodą aby zachowały intensywnie zielony kolor. Dodajemy śmietanę, sól, pieprz i gotujemy chwilę do zgęstnienia sosu. Dodajemy makaron, mieszamy i podajemy.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Kopytka z bobu z sosem kurkowym


Czego potrzebujemy?
(3-4 porcje)

350 g bobu
1 jajko
2-3 czubate łyżki mąki (ok.60g)

Sos kurkowy z tego przepisu

Gotowanie bobu (do kopytek możemy ugotować bób nawet dzień wcześniej) :

Bób wrzucamy do wrzątku i gotujemy około 10 minut. Do kopytek bób musi być zupełnie miękki, więc najlepiej po tym czasie sprawdzić czy jest już gotowy. Bób młody gotuje się krócej a bób stary dłużej, nie ma więc jednego, idealnego czasu na gotowanie. Pod koniec gotowania dodajemy łyżkę soli. Odcedzamy i studzimy.

Ugotowany bób obieramy i przygotowujemy ciasto na kopytka. Możemy do tego celu użyć praski do ziemniaków, blendera lub Thermomixa. Jeżeli mamy bardzo miękki i mączysty bób uda nam się go rozgnieść widelcem.
Do rozdrobnionego bobu dodajemy jajko i mąkę. Mąkę dodajemy stopniowo i zagniatamy ciasto w kulę.
Dzielimy na mniejsze części i formujemy wałeczki, kroimy na kopytka. Gotujemy w osolonej, wrzącej wodzie aż do wypłynięcia na powierzchnie.

Podajemy z sosem kurkowym lub masłem.


sobota, 26 lipca 2014

Kremowe risotto z kurkami


Czego potrzebujemy?
(3-4 porcje)

100 g kurek
1 szklanka ryżu arborio
1 cebula szalotka
1 ząbek czosnku
50 ml białego wytrawnego wina
700 ml gorącego bulionu
20 g startego parmezanu
2 łyżki masła
2 łyżki masła klarowanego
garść posiekanej natki pietruszki

Kurki dokładnie myjemy i kroimy na mniejsze kawałki.Na patelni rozgrzewamy masło klarowane. Czosnek i szalotkę siekamy wrzucamy na patelnie na kilka sekund i dodajemy kurki. Smażymy około 7 minut po czym dodajemy ryż. Ryż smażymy na patelni 3-4 minuty, aż stanie się przezroczysty i dobrze pokryje się oliwą.

 Dodajemy białe wino i odparowujemy. Podlewamy porcją bulionu, czekamy aż ryż go wchłonie. Czynność powtarzamy kilkukrotnie. Ryż gotuje się około 20 minut, więc mniej więcej w tym czasie musimy już kontrolować miękkość ryżu, aby risotto się nam nie rozgotowało. Kiedy ryż będzie al dente zdejmujemy go z ognia.

Dodajemy pietruszkę,parmezan i masło, mieszamy. Odstawiamy na 2 minuty. Podajemy posypane dodatkową porcją parmezanu.
 

sobota, 8 lutego 2014

Sos kurkowy idealny



Zima to taki czas, kiedy brakuje nam wielu rzeczy, szczególnie: truskawek, pomidorów i grzybów. Mrożone truskawki nadadzą się na lody, a pomidory z puszki do sosu. Mrożone kurki w moim dotychczasowym mniemaniu  nie nadawały się do niczego, bo były okrutnie gorzkie. Diabeł jednak tkwi w szczegółach i tak też jest i w tym wypadku. Dobrze zamrożone kurki, po rozmrożeniu wcale nie są gorzkie. Sęk w tym, żeby przed zamrożeniem lekko je zblanszować, czyli na 2-3 minuty wrzucić do wrzątku. Następnie osuszyć i dopiero wtedy zamrozić. Tak oto w środku zimy mamy sos kurkowy, pyszny.

Czego potrzebujemy?
(składniki na 2 porcje)

200 g mrożonych kurek
200 ml śmietamy 30%
1 szalotka
1 ząbek czosnku
1 łyżka masła
50 ml białego wytrawnego wina (opcjonalnie)
3 łyżki oleju słonecznikowego lub masła klarowanego
sól i pieprz
2 łyżki posiekanego koperku

Przykładowa propozycja podania:
puree z ziemniaków, polędwiczka wieprzowa, mizeria na słodko.

  1. Na 30 minut przed przygotowaniem sosu rozmrażamy kurki, najlepiej w woreczku włożyć je do wody. (jeżeli w sezonie używamy świeżych kurek to dokładnie je myjemy w zimnej wodzie, a większe sztuki kroimy na drobniejsze części)
  2. Szalotkę i czosnek siekamy, solimy.
  3. Na patelni rozgrzewamy 3 łyżki oleju słonecznikowego lub masło klarowane, smażymy szalotkę i czosnek na małym ogniu do zeszklenia.
  4. Dokładamy kurki, 1 łyżkę masła (możemy pominąć gdy smażymy na maśle), smażymy ok.10 minut.
  5. Dodajemy białe wino i odparowujemy alkohol na większym ogniu.
  6. Dodajemy śmietanę, zmniejszamy ogień. Redukujemy 2-3 minuty, aż do uzyskania kremowej konsystencji
  7. Doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem do smaku. Dodajemy posiekany koperek.

 

wtorek, 8 października 2013

Tagliatelle z kurczakiem i kurkami


Czego potrzebujemy?
(porcja dla 2 osób)

250 g makaronu tagliatelle (ja użyłam opakowania makaronu świeżego z Lidla)
100 g śmietany 30%
pojedyncza pierś z kurczaka
250 g kurek
2 szalotki lub 1/2 cebuli
50 ml białego wytrawnego wina (można pominąć)
1 ząbek czosnku
łyżka masła
2 łyżki oliwy
garść posiekanej natki pietruszki
sól, świeżo zmielony pieprz

Kurki oczyszczamy pod zimną bieżącą wodą (nie moczymy ich, bo szybko wchłoną zbyt dużo wody). Pierś z kurczaka kroimy w kostkę, solimy i smażymy na łyżce oliwy, odkładamy do miseczki. Makaron gotujemy w osolonej wodzie.
Większe grzyby kroimy, mniejsze możemy zostawić w całości. Siekamy cebulki i czosnek. Na patelni po wcześniej usmażonym kurczaku rozgrzewamy masło i łyżkę oliwy, podsmażamy kurki. Po 5 minutach dodajemy cebulki i czosnek. Smażymy jeszcze 5 minut i dolewamy wino, odparowujemy. Zmniejszamy ogień i dodajemy śmietankę, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.* Dokładamy ugotowany makaron, pietruszkę i kurczaka, całość chwilę podsmażamy, aż cały makaron pokryje się sosem. 

* Sos szybko zrobi się gęsty, ale możemy dodać odrobinę wody(ok.50 ml), żeby lepiej się rozprowadził po makaronie, a woda i tak wyparuje.

Smacznego!