Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 grudnia 2015

Śledzik z rodzynkami i korniszonem


Moje ulubione śledzie-trochę słodkie, trochę pikantne. Pod pierzynką z cebuli, rodzynek i ogórków muszą odpocząć 48 godzin, po tym czasie są idealne.

Czego potrzebujemy?

500 g śledzi a'la matijas
3 białe duże cebule
filiżanka rodzynek sułtanek
3 ogórki korniszony
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
kilka łyżek wody
1 jabłko
olej do smażenia np. rzepakowy
sól
świeżo mielony pieprz

Rodzynki w filiżance zalewany wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut, żeby napęczniały i zmiękły.

Cebule obieramy i kroimy w piórka, następnie podsmażamy na oleju ok. 3-5 minut, aż cebula zmięknie ale pozostanie lekko chrupiąca. To bardzo ważne!

Do podsmażonej cebuli dodajemy starte na tarce o grubych oczkach jabłko, koncentrat pomidorowy wymieszany z kilkoma łyżkami wody i odsączone rodzynki. Podsmażamy razem ok. 2 minut.
Doprawiamy pieprzem i delikatnie solimy. Lepiej farszu nie przesolić ponieważ możemy trafić na słone śledzie, które oddadzą swój smak. 

Korniszony kroimy w niedużą kostkę i dodajemy do farszu. Śledzie odsączamy z oleju i kroimy w paseczki. Wszystko razem mieszamy i wkładamy do lodówki na 2 dni.

Ja podaje te śledziki na pełnoziarnistej bagietce. Na zdjęciu udekorowane kiełkami pora.




wtorek, 2 grudnia 2014

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Wytrawne babeczki świąteczne


Babeczki wytrawne na spodzie razowym to dobry zamiennik za paszteciki czy uszka. Tak więc przepis na szybkie babeczki z kapustą, grzybami i śliwką to mała odmiana na świątecznym stole i trochę kalorii mniej. Przygotujcie farsz z mojego przepisu, albo zastąpcie go swoim- może zostało coś z pierogów? :)

Czego potrzebujemy?
(20 sztuk)

Korpusy babeczek:

200 g mąki żytniej
100 g mąki pszennej
1 jajko
120 g zimnego miękkiego masła 
1 łyżeczka soli
50 g letniej wody (ok.1/4 szklanki)

Farsz z tego przepisu.

Kruche ciasto wyrabiamy ręcznie bądź za pomocą Thermomixa 2min/interwał.
Foremki do babeczek wyklejamy ciastem i nakłuwamy widelcem. Pieczemy w temp. 180 stopni C ok. 20 minut. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy i napełniamy farszem. Z resztek ciasta udało mi się zrobić dekoracyjne gwiazdki, które pieczemy a folii aluminiowej razem z korpusami babeczek.
Podajemy na ciepło lub zimno w towarzystwie barszczu.

Wesołych Świąt!

niedziela, 22 grudnia 2013

Wigilijna kapusta z grzybami i suszoną śliwką


Tak przygotowana kapusta z grzybami i suszonymi śliwkami to typowe wigilijne smaki. Możemy ją podać jako osobne danie, albo może posłużyć nam jako farsz do pierogów lub kapuśniaczków. Ja na pewno wykorzystam ją w ten sposób, ale to już tuż przed Wigilią.

Czego potrzebujemy?
(6 porcji)

500 g kapusty kiszonej
100 g grzybów suszonych
8 śliwek suszonych
2 łyżki masła
2 łyżki oleju
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka tymianku
sól i pieprz

Grzyby zalewamy połową szklanki ciepłej wody, zostawiamy na ok.1 godzinę. Po tym czasie grzyby wyjmujemy z wody i drobno siekamy, wodę z grzybów zostawiamy!

Kapustę płuczemy pod bieżącą wodą i gotujemy do miękkości. Jeśli wolimy kapustę mniej kwaśną w trakcie gotowania zmieniamy wodę. Po ugotowaniu odcedzamy przez sito i kroimy na taką grubość jaką lubimy.

Cebulę i śliwki kroimy drobno.

Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cebulę ok.3 minuty, dodajemy 2 łyżki masła, grzyby i śliwki. Smażymy kilka minut. Dodajemy posiekaną kapustę i wodę z grzybów. Wszystko razem dusimy ok. 10 minut, aż odparuje cały płyn. Doprawiamy do smaku.

wtorek, 17 grudnia 2013

Kremowy sernik z orzeszkami i sosem toffi


Mój kremowy sernik to nieco zmieniony przepis Joanny z www.kwestiasmaku.com, który w oryginale nosi nazwę sernika dekadenckiego. Blog, z którego przepis pochodzi to moja skarbnica wiedzy jeśli chodzi o serniki. Ser z dodatkiem mleka skondensowanego jest idealnie kremowy, a spód z dodatkiem masła orzechowego i lekko solone orzeszki ziemne idealnie przełamują smak słodkiego toffi. Właśnie on może zostać królem Twojego Świątecznego stołu-zasługuje na 5 gwiazdek ***** ;)


Czego potrzebujemy?

Spód:
paczka ciastek pełnoziarnistych w czekoladzie
pół słoika masła orzechowego np. Felix
50 g masła ( 2 łyżki )

Masa sernikowa:
500 g sera sernikowego 
1 opakowanie mascarpone
2 opakowania serka śmietankowego Łaciaty (o wiele tańsza wersja serka Philadelphia)
250 ml mleka skondensowanego
3 łyżki mąki ziemniaczanej/pszennej
5 jajek
1/3 szklanki śmietanki kremówki 30%
1/2 szklanki cukru

Polewa:
200 g gęstej śmietany 18%
3 łyżki cukry pudru

Sos toffi:
1 szklanka śmietanki kremówki 30%
1/4 szklanki brązowego cukru
1/4 szklanki miodu
1/4 szklanki masła

Oraz:
Forma z odpinaną obręczą 24 cm

Przygotowujemy spód:
Ciastka kruszymy przy pomocy blendera (albo po prostu woreczka i tłuczka). Masło rozpuszczamy, łączymy z ciastkami i masłem orzechowym, dokładnie mieszamy. Dno formy odpinamy, wykładamy go papierem do pieczenia (papier wpuszczamy pod obręcz)zapinamy, wykładamy przygotowaną masą na spód ciasta.
Wersja Thermomix: 
1. Masło rozpuszczamy 2,5 min/60stopniC/obr.2
2. Wrzucamy ciastka i miksujemy 5 sekund/obr.10
3. Dodajemy masło orzechowe mieszamy kilka sekund/obr.7

Masa serowa:
Śmietankę kremówkę z przepisu na masę sernikową mieszamy z cukrem. Do dużej miski przekładamy sery z mąką ziemniaczaną, mieszamy mikserem ok.2-3 minuty na niewielkich obrotach. Stopniowo dodawać mleko skondensowane, miksować na wolnych obrotach, aż masa będzie gładka. Wbijać po jednym jajku, po każdym z nich miksować około 15 sekund. Na koniec dodajemy śmietankę z cukrem, miksujemy jeszcze 2 minuty. Masę wylać na spód ciasteczek, piec w temperaturze 175 stopni C 15 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 120 stopni C i piec jeszcze 90 minut.

Polewa: śmietanę 18% mieszamy z cukrem pudrem, po upieczeniu sernika nakładamy polewę delikatnie na wierzch i pieczemy jeszcze 15 minut temp.120 stopni C

Sos toffi: wszystkie składniki gotujemy w garnuszku na małym ogniu około 20 minut. Sos będzie dość rzadki, ale zgęstnieje po ostygnięciu. Połowę sosu mieszamy z orzeszkami, którymi dekorujemy wierzch sernika po ostudzeniu. Resztę sosu toffi zostawiamy do podania.

Sernik studzimy stopniowo- pozostawiamy go kilka minut w zamkniętym piekarniku, później stopniowo uchylamy drzwiczki, aż w końcu wyjmujemy go i pozostawiamy na blacie, aż ostygnie zupełnie. Następnie wstawiamy do lodówki min.na 6 godzin, najlepiej na noc.





czwartek, 5 grudnia 2013

Wigilijny barszcz czerwony pachnący grzybami



Gotowanie barszczu wigilijnego uznawane jest za nie lada sztukę. Też tak uważam, dlatego kiedy gotuje mój spędzam długi czas na doprawianiu go. Zawsze wychodzi trochę inny i na pewno nigdy nie uda nam się identycznie powtórzyć jego smaku. W dużej mierze zależy to również od buraków, więc proponuję wybierać te mniejsze, które mają intensywniejszy kolor i są słodkie. Barszcz wigilijny koniecznie musimy też ugotować dzień wcześniej i nie odcedzać go, aż do podania, wtedy dopiero nabierze pięknej i intensywnej barwy. 
Kolejnym bardzo ważnym składnikiem czystego barszczu wigilijnego są grzyby suszone, które znajdują się też w wielu innych świątecznych potrawach. Bez nich po prostu nie ma Świąt.

Czego potrzebujemy?
(na 12 porcji)

2 kg buraków
2,5 l wody
2 marchewki
kawałek pora
kawałek selera
1 pietruszka
1/2 szklanki grzybów suszonych
1 jabłko
4 ząbki czosnku
1/2 cebuli
4 listki laurowe
4 ziarna ziela angielskiego
1/2 łyżeczki białego pieprzu (w wersji dość mocno pikantnej, można też dać mniej)
1 łyżka majeranku
4-5 łyżek cukru
sok z 1/2 cytryny
sól ( do smaku, w zależności od tego jaki mamy bulion)

Pół szklanki grzybów zalać zimną wodą (najlepiej kilka godzin wcześniej)., odstawić.
Buraki obrać, pokroić na grube plastry lub w dużą kostkę zalać wodą,dodać obrane i pokrojone na duże kawałki warzywa, wrzucić liść laurowy i ziele angielskie, wstawić do gotowania.
Połówkę cebuli zarumienić na suchej patelni (aby wydobyć specyficzny aromat), ząbki czosnku przekroić na połowy, wszystko dodać do garnka. Nastawić na średni ogień na około 30 minut. Po tym czasie dodać grzyby razem z wodą, w której się moczyły, cukier, pieprz oraz pokrojone w ćwiartki obrane jabłko. Gotować jeszcze 10 minut, a pod koniec gotowania dodać sok z cytryny (oprócz waloru smakowego pomoże zatrzymać intensywny kolor barszczu) i majeranek. W razie potrzeby dosolić.

Odstawić do następnego dnia. Przed podaniem przecedzić. Z odcedzonych warzyw wybrać grzybki i dodać do barszczu.